Anna Trincher odwiedziła miasto w obwodzie tarnopolskim i wywołała skandal.

Anna Trincher odwiedziła miasto w obwodzie tarnopolskim i wywołała skandal
Anna Trincher odwiedziła miasto w obwodzie tarnopolskim i wywołała skandal

W sieci krąży wideo, na którym Anna Trincher wyraża niecenzuralną opinię na temat miasta Bereżany w obwodzie tarnopolskim. W mediach społecznościowych mieszkańcy wyrazili swoje oburzenie.

Bereżany przypominają miasto wiejskie, ponieważ jest tam jedna ulica, jedna

Te słowa zostały wypowiedziane przez Annę Trincher w projekcie na YouTube. Jednak aktywiści społeczni i przedstawiciele młodzieżowego korpusu policji 'Bereżańscy szeryfowie' twierdzą, że miasto ma wiele ulic i starożytną historię.

Zawsze mamy gdzie spacerować, nie mamy jednej ulicy, a przynajmniej 125. To 175 kilometrów w sumie. W Bereżanach mieszkał Markijan Szaskewycz, Bohdan Lepszy. Obecnie mieszka tam artysta Oleg Szuplak. W naszym mieście znajduje się jedna z ulic nazwana na cześć Bohatera Ukrainy Witalija Skakun. Zginął, wysadzając most w obwodzie chersońskim, aby zatrzymać natarcie okupantów

Ponadto mieszkańcy Bereżan opowiedzieli o kulturalnych i historycznych zabytkach miasta, takich jak ratusz, zamek oraz muzea książki i Bohdana Lepszego.

Burmistrz Bereżan Rostysław Bortnik oskarżył Annę Trincher o stronniczość i zauważył, że takie słowa mogą negatywnie wpłynąć na reputację miasta.

Te informacje są nieprawdziwe. I to od takiej publicznej osoby. Należy bardzo ostrożnie mówić o takich rzeczach, ponieważ mogą one stworzyć negatywną reklamę dla, jak można powiedzieć, może nie tak popularnych miast, jak Kijów, Lwów. Nie prosimy o robienie nam szczególnej reklamy, ale prosimy, żeby nie robić nam bardzo złej reklamy dotyczącej naszego statusu, ponieważ walczymy o niego. Jest to teraz trudne, ponieważ miasta maleją, ludzie wyjeżdżają, ale staramy się pozostać miastem i rozwijać naszą kulturę

Na nagraniach z monitoringu z pociągu, opublikowanych w mediach społecznościowych, widać, jak Anna źle się czuła i prosiła o pomoc konduktora i swoją przyjaciółkę. Piosenkarka wyjaśniła, że w tym momencie żartowała o swoim nieadekwatnym wyglądzie i niewłaściwie wyraziła się o mieście Bereżany. Przeprosiła za nieporozumienie i podzieliła się planami odwiedzenia miasta z koncertem w przyszłości.

W ten sposób, przez niefortunny żart Anny Trincher, powstał konflikt z mieszkańcami miasta Bereżany, którzy podkreślają jego bogatą historię i znaczenie kulturowe.


Czytaj także

Reklama